Zamknięta Biedronka w Tychach – sanepid wykrył nieprawidłowości

Sklep sieci Biedronka przy ulicy Kopernika w Tychach został zamknięty po kontroli sanepidu. Decyzja zapadła po tym, jak inspektorzy stwierdzili ślady obecności gryzoni oraz zły stan sanitarny obiektu.

Interwencja po zgłoszeniach mieszkańców

Kontrola została przeprowadzona po sygnałach od klientów, którzy zwrócili uwagę na niepokojące warunki w sklepie. Państwowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Tychach, po dokładnych oględzinach, zdecydowała o unieruchomieniu placówki. Jak wyjaśnił dyrektor tyskiego sanepidu, Grzegorz Gołdynia, decyzję podjęto z powodu „złego stanu sanitarno-porządkowego”, obejmującego między innymi uszkodzone ściany i ślady obecności gryzoni. W praktyce oznacza to, że sklep nie może prowadzić sprzedaży do czasu usunięcia wszystkich uchybień.

Intensywne prace naprawcze

Po zamknięciu obiektu rozpoczęto działania porządkowe i techniczne. Pracownicy usuwają zidentyfikowane problemy, by jak najszybciej doprowadzić lokal do wymogów sanitarnych. Z relacji służb wynika, że prace przebiegają intensywnie, a kierownictwo sklepu dąży do szybkiego wznowienia działalności. Dla mieszkańców okolicy to kłopot – sklep przy Kopernika był jednym z popularniejszych punktów codziennych zakupów.

Kiedy sklep wznowi działalność?

Sanepid zapowiada, że ponowna kontrola odbędzie się jeszcze dziś, jeśli sklep upora się z naprawami. Jeśli nie – zostanie przeprowadzona w sobotę. Termin ponownego otwarcia zależy od wyniku tej wizyty i od tego, czy wszystkie uchybienia zostaną skutecznie usunięte. Mieszkańcy Tychów liczą, że sytuacja szybko wróci do normy, bo – jak to zwykle bywa w takich przypadkach – zamknięcie lokalnej Biedronki to więcej niż tylko kwestia zakupów, to mały chaos w codziennym rytuale miasta.