Wraz z powrotem kultowego Burgera Drwala do oferty McDonald’s, Biedronka zaprezentowała własną odpowiedź – produkt o nazwie Burgery Serowe Drwala. Zbieg okoliczności? Raczej precyzyjnie zaplanowany manewr marketingowy, który pokazuje, jak uważnie dyskont obserwuje nastroje konsumentów i trendy w popkulturze jedzeniowej.
Biedronka wchodzi do gry
Nowy produkt dostępny jest w dwóch wariantach: klasycznym i z kurkami. To marka własna wyprodukowana dla Jeronimo Martins Polska przez firmę Roldrob, co oznacza, że Biedronka po raz kolejny wykorzystuje swoją przewagę logistyczną, by wprowadzić alternatywę dla droższych produktów z sieci restauracyjnych. „Burger Drwala” w wydaniu dyskontowym nie jest oczywiście gotowy do spożycia – wymaga przygotowania w domu – ale jego nazwa i czas premiery nie pozostawiają złudzeń. Dyskont chce przyciągnąć tych, którzy lubią kultowy smak, lecz wolą zjeść taniej i po swojemu.
McDonald’s świętuje powrót klasyka
McDonald’s oficjalnie ogłosił powrót Burgera Drwala, rozpoczynając sprzedaż od lokalu w Poznaniu przy ul. Hetmańskiej 100. Marka postawiła na spektakularną oprawę – termowizyjne ekrany, interaktywną strefę i mural, który symbolicznie „rozgrzewa zimę”. Jak mówi Maja Bucholc-Kmiecik, marketing manager McDonald’s Polska, to „coś więcej niż smak – to doświadczenie, na które goście czekają cały rok”.
Kulinarna rywalizacja nabiera tempa
Walka o uwagę konsumenta nie kończy się na tych dwóch graczach. W ślad za McDonald’s i Biedronką poszła również sieć Max Premium Burgers, która po raz kolejny wprowadziła do oferty własnego Burgera Rywala. Sezon zimowych burgerów trwa w najlepsze – a każdy z nich próbuje trafić do serca (i żołądka) polskiego klienta, który tej zimy znów ma w czym wybierać.