Ekspansja Biedronki na Słowacji nabiera tempa. 50 sklepów jeszcze w tym roku?

Pierwszy sklep otworzyli w marcu, a już w grudniu mieli ich piętnaście. Biedronka na Słowacji nie zwalnia – zaledwie po roku obecności na nowym rynku Jeronimo Martins planuje ponad trzykrotne zwiększenie liczby placówek. Jeśli utrzymają obecne tempo, do końca 2026 roku będą mieć co najmniej 50 sklepów.

Od Miloslavova po Zlaté Klasy

Debiut Biedronki na Słowacji nastąpił 5 marca 2025 roku w miejscowości Miloslavov – niewielkim miasteczku oddalonym o ponad 20 kilometrów od Bratysławy. To wydarzenie wywołało duże poruszenie, bo od czasu wejścia Lidla w 2004 roku żadna sieć spożywcza nie rozpoczęła tak szeroko zakrojonej ekspansji. Do końca trzeciego kwartału Biedronka otworzyła osiem sklepów i strategiczne centrum dystrybucyjne w Voderadach, zaprojektowane z myślą o obsłudze nawet 200 placówek.

Czwarty kwartał okazał się jeszcze intensywniejszy. Ostatni dzień grudnia 2025 roku przyniósł otwarcie piętnastego sklepu – w Zlaté Klasy. Tylko w ciągu trzech miesięcy sieć niemal podwoiła swoją obecność w kraju. Według zapowiedzi Jeronimo Martins, 2026 rok ma przynieść kolejnych 35 lokalizacji.

Ile zarabia się w słowackiej Biedronce?

Rozwój sieci to nie tylko ekspansja fizyczna, ale też rekrutacja. Według ogłoszeń, kierownicy sklepów Biedronka na Słowacji mogą liczyć na pensję od 1 600 euro brutto (ok. 6 767 zł), powiększaną o bonusy do 200 euro miesięcznie. Kasjerzy zarabiają 1 225 euro brutto (ok. 5 180 zł), a ich premie mogą sięgnąć 100 euro. Praca bywa dostępna także w niepełnym wymiarze godzin, co może odpowiadać osobom poszukującym elastyczności.

Dla porównania, w Polsce od początku 2025 roku kasjerzy w Biedronce otrzymują wynagrodzenie startowe od 5 100 do 5 150 zł brutto. Różnice nie są duże, ale warto zauważyć, że debiut na nowym rynku oznacza także inwestycje w politykę płacową – a ta staje się coraz bardziej konkurencyjna.