Grupa Żabka podsumowała 2025 rok, prezentując dane, które wyraźnie pokazują siłę jej modelu biznesowego. Mimo wymagających warunków zewnętrznych i niższych temperatur niż rok wcześniej, sieć przekroczyła kluczowe cele sprzedażowe i rozwojowe.
31 miliardów złotych i ponad 14% wzrostu
Według opublikowanych danych, skonsolidowana sprzedaż do klienta końcowego sięgnęła 31,1 mld zł, co oznacza wzrost o 14,2% rok do roku. Wartość ta obejmuje nie tylko przychody ze sklepów w Polsce, ale także z rozwijającej się działalności w Rumunii. Co istotne, dynamika sprzedaży LfL osiągnęła 5,3%, mieszcząc się w założonym celu jednocyfrowego wzrostu.
Wzrost Żabki nie opierał się wyłącznie na ekspansji terytorialnej. Strategiczne dopasowanie formatów sklepów i szeroka oferta produktowa odegrały kluczową rolę w utrzymaniu stabilnego tempa rozwoju – nawet mimo niesprzyjającej pogody, która w wielu przypadkach ogranicza sezonowy ruch klientów. To, że sieć utrzymała tempo, może być zaskoczeniem dla tych, którzy w branży convenience widzą głównie sezonowość i lokalność.
Ambitna ekspansja – tysiące sklepów i zagraniczne placówki
Na koniec roku liczba sklepów w Grupie wyniosła 12 339, z czego 173 placówki działały w Rumunii. W ciągu dwunastu miesięcy uruchomiono 1 394 sklepy w Polsce oraz 118 poza granicą, co oznacza, że firma przekroczyła deklarowany cel otwarcia ponad 1 300 punktów rocznie. Tylko w czwartym kwartale 2025 roku sieć osiągnęła sprzedaż 7,9 mld zł, a liczba nowo otwartych sklepów w tym okresie wyniosła 267.
Na tle tych danych widać, że Żabka przekształca się z lokalnej sieci w strukturę o coraz bardziej międzynarodowym charakterze. Rumunia wydaje się być dopiero pierwszym krokiem – pytanie, które warto zadać, to nie „czy”, lecz „gdzie dalej?”.