Biedroniaki zniknęły z półek. Klienci zaskoczeni przed końcem akcji

Jeszcze kilka dni temu uśmiechały się z kolorowych standów i przypominały, że warto dokończyć album z naklejkami. Maskotki Gangu Biedroniaków zniknęły jednak z większości sklepów Biedronki, mimo że wymiana nagród miała potrwać do 29 listopada. Dla wielu klientów to spore rozczarowanie – w końcu pluszaki miały być symbolem zakończenia wielomiesięcznej zabawy, a nie jej nagłym urwaniem.

Maskotek zabrakło szybciej, niż ktokolwiek się spodziewał

Zgodnie z regulaminem akcja „Gang Biedroniaków – Biedromania” miała trwać do końca listopada lub do wyczerpania zapasów. W teorii wszystko odbywa się więc zgodnie z zasadami, w praktyce – pluszaki zniknęły z półek już 17 listopada, czyli zaledwie dwa dni po zakończeniu zbierania naklejek. Pracownicy sklepów przyznają, że zapasy wyczerpały się błyskawicznie, a kolejnych dostaw nie będzie. Klienci, którzy zapełnili swoje albumy, zostali więc z niczym – przynajmniej na razie.

Sieć uruchamia plan B. Maskotki wrócą w 2026 roku

Biedronka wprowadziła rozwiązanie awaryjne. Od 17 do 29 listopada można u kasjera zarejestrować wypełniony album – także z naklejkami wirtualnymi. W zamian klient otrzymuje voucher na maskotkę, który będzie można zrealizować w marcu 2026 roku, gdy do sklepów trafi ostatnia partia pluszaków. Dodatkowo, po zeskanowaniu karty Moja Biedronka, uczestnik akcji dostanie SMS z informacją o dostawie. Trzeba jednak pamiętać, że odbiór będzie możliwy tylko w tym samym sklepie, w którym wystawiono voucher.

Koniec z naklejkami i „awaryjnymi” punktami

Naklejki można było zdobywać tylko do 15 listopada, co oznacza, że nie ma już możliwości ich ponownego wydania ani odbioru zaległych kodów. W regulaminie zapisano, że nagrody są limitowane, a ich dostępność różni się między sklepami. Tym razem klienci przekonali się o tym wyjątkowo boleśnie – maskotek zabrakło tak szybko, że w wielu Biedronkach pozostały po nich jedynie puste półki i rozczarowanie najmłodszych.