Transport lodówki wymaga ostrożności, ponieważ niewłaściwe ułożenie urządzenia może uszkodzić układ chłodniczy. Najbezpieczniej przewozić sprzęt pionowo, choć w niektórych sytuacjach dopuszczalna jest pozycja pozioma. Przed rozpoczęciem transportu warto sprawdzić instrukcję konkretnego modelu i dokładnie zabezpieczyć całą konstrukcję.
Dlaczego lodówka powinna stać pionowo?
W kompresorze znajduje się olej, który podczas normalnej pracy pozostaje w odpowiednim miejscu dzięki grawitacji. Po ułożeniu urządzenia na boku może przedostać się do przewodów układu chłodniczego, ograniczyć ich drożność i doprowadzić do awarii.
Transport poziomy nie zawsze oznacza natychmiastowe uszkodzenie, ale zwiększa ryzyko problemów technicznych. Nie należy układać lodówki na froncie ani na tylnej ścianie, ponieważ łatwo wtedy uszkodzić drzwi, zawiasy, przewody lub elementy obudowy. Jeżeli sprzęt musi leżeć, właściwy bok trzeba ustalić zgodnie z zaleceniami producenta.
Jak przygotować lodówkę do przewozu?
Przygotowania najlepiej rozpocząć co najmniej dobę wcześniej. Należy opróżnić komory, wyjąć półki i szuflady, rozmrozić zamrażalnik oraz odłączyć urządzenie od zasilania. Wnętrze powinno pozostać suche i całkowicie puste.
Drzwi trzeba unieruchomić taśmą lub folią, a narożniki osłonić styropianem albo kartonem. Folia bąbelkowa zabezpieczy ścianki przed zarysowaniami i uderzeniami. Warto też wcześniej zmierzyć lodówkę, przejścia i przestrzeń ładunkową samochodu.
Przenoszenie i mocowanie urządzenia
Do przenoszenia potrzebne są co najmniej dwie osoby. Lodówkę można nieznacznie przechylić, jednak powinna pozostawać możliwie blisko pionu. Przy schodach lub wąskich przejściach pomocny będzie specjalny wózek transportowy.
W samochodzie urządzenie należy oprzeć o ścianę lub umieścić w rogu przestrzeni ładunkowej. Niezależnie od pozycji lodówkę trzeba solidnie przypiąć taśmami, aby nie przesuwała się podczas hamowania i pokonywania zakrętów. Pozostałe przedmioty nie mogą uderzać w jej obudowę.
Kiedy włączyć lodówkę po transporcie?
Po wniesieniu sprzętu nie należy od razu podłączać go do prądu. Olej przemieszczony przez drgania musi spłynąć z powrotem w okolice sprężarki.
Po transporcie pionowym trzeba odczekać około czterech godzin. Jeżeli lodówka podróżowała na boku, przerwa powinna wynosić co najmniej 24 godziny. Zbyt szybkie uruchomienie urządzenia może zakłócić pracę kompresora i narazić właściciela na kosztowną naprawę.